Są kreatywni i bezwzględni. Mowa o oszustach posługujących się metodami socjotechniki. Ich sposoby ciągle ewoluują, a ofiarami manipulacji padają zarówno seniorzy, jak i młode osoby. Pomimo powtarzanych jak mantra informacji, że policjanci NIGDY nie proszą o przekazanie pieniędzy i nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie, są osoby, które wierzą, że to właśnie oni zostali wybrani do pomocy przy „tajnej policyjnej akcji”. Emocje, złapanej w sidła ofiary biorą górę, a ostrożność i rozwaga schodzą na dalszy plan. Niestety na własnej skórze przekonała się o tym 39–latka z Bartoszyc straciła ponad 30 tys. zł przelewając tą sumę na konto oszustów.

Mężczyzna, który w stanie upojenia alkoholem leżał na chodniku na jednej z bartoszyckich ulic okazał się być poszukiwanym do odbycia kary 7 miesiąc pozbawienia wolności. To kara za przestępstwo oszustwa.
Wczoraj, (15.02.21r.), po godz. 16: 00 policjanci z prewencji interweniowali w sprawie leżącego na chodniku pijanego mężczyzny. Okazało się, że 59 – latek z gminy Bartoszyce jest poszukiwany do odbycia zasądzonej mu kary 7 miesiąc pozbawienia wolności za oszustwo. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi skąd został przewieziony do zakładu karnego.

Policjanci zatrzymali trzech poszukiwanych mężczyzn, w tym jednego, za którym sąd wydał list gończy. Pozostali dwaj musieli trafić za kraty, bo nie opłacili grzywien za przestępstwa skarbowe. Wszyscy trzej nie stawili się do zakładu karnego, trafili więc do policyjnych cel skąd zostali przewiezieni do miejsca prawnej izolacji.

Obyło się bez rannych, jednak auta po zdarzeniu ustawiły się w taki sposób, że całkowicie zablokowały ruch na drodze powiatowej na trasie Skitno – Liski. Na czas utrudnień policjanci zorganizowali objazdy. Kolizję spowodowała 27 – latka, która, jak sama przyznała „zagapiła się” po czym zjechała na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzyła się z jadącym z przeciwka VW. Kobieta została ukarana mandatem za kolizję drogową.

Głośna awantura pary zwróciła uwagę mieszkanki jednego z osiedli w Bartoszycach. Byli pijani i mieli pod "opieką" małe dziecko. W niedzielę 31 maja 2020 roku przed godz. 22:00 głośny krzyk, wyzwiska i bijatyka na jednym w bartoszyckich osiedli zwróciły uwagę mieszkańców. Na miejsce przyjechali policjanci. Na nic zdały się zapewnienia o tym, że rodzice prawie 2 – letniego dziecka są trzeźwi. Po badaniu alkomatem okazało się, że 40 – letnia kobieta miała ponad 2 ‰, jej 38 – letni mąż niewiele mniej alkoholu we krwi. Dziecko zostało przekazane osobie trzeźwej i zdolnej do zapewnienia mu właściwej opieki. Po wytrzeźwieniu rodzice dziecka zostaną przesłuchani, a o sytuacji zostanie zawiadomiony sąd rodzinny oraz instytucje opiekuńcze.

71-letni mężczyzna, który kierował osobowym Fordem na trasie Wągniki – Wągródka spowodował kolizję ze stojącą na poboczu wywrotką. Mimo to nadal kontynuował jazdę. Został zatrzymany przez przez innego kierowcę.
Oficer dyżurny bartoszyckiej komendy o zdarzeniu został poinformowany 21 maja po godzinie 11:00.

W czwartek 26 marca 2020 roku w godzinach porannych policjanci prewencji patrolujący ulice Bartoszyc interweniowali wobec osób naruszających przepisy o Ustawy zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz przepisów Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia na obszarze Reczpospolitej Polskiej stanu epidemii.

Interwencja policjantów dotyczyła czterech mężczyzn i jednej kobiety, którzy zlekceważyli wprowadzony 24 marca 2020 roku zakaz przemieszczania się osób na terenie całego kraju i spotkali się w celach towarzyskich na ławce przy ul. Warszawskiej w Bartoszycach. Każda z tych osób poniesie odpowiedzialność prawną za nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa w związku z epidemią koronawirusa.

Szybsza komunikacja ze służbami i lepsza opieka dla osób objętych kwarantanną – to główny cel aplikacji Kwarantanna domowa. Zaczynamy ją udostępniać od dziś.

Policjanci pracowali na miejscu wypadku drogowego, w którym brało udział 5 osób. Do zdarzenia doszło na drodze W 592 w miejscowości Łabędnik, zderzyły się tam dwie osobówki. Do zdarzenia doszło w trakcie manewru wyprzedzania audi przez dacię. Kierujący audi będąc wyprzedzanym skręcił w lewo, dacia uderzyła w jego bok i wypadła z drogi do rowu. Dwie osoby podróżujące audi trafiły do szpitala. Jedna z nich ma poważne obrażenia. Dochodzenie pomoże w wyjaśnieniu wszelkich okoliczności tego wypadku.

Kierowca audi uciekał przed Strażą Graniczną w stronę granicy państwowej. Mężczyzna staranował szlaban i ostatecznie zakończył jazdę na pasie drogi granicznej. Okazało się, że był pijany i nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.